Nowoczesna fotografia portretowa

 

“Nowoczesna fotografia portre­towa” — fragmenty
Prezen­tu­jemy frag­menty porad­nikowej pub­likacji wydawnictwa Galak­tyka “Nowoczesna fotografia portre­towa”. Zna­jdziecie w nich dokładne opisy przykład­owych portretów, zarówno studyjnych, jak i tych wyko­nanych w plen­erze przy uży­ciu mieszanego oświ­etle­nia. Autorzy przed­staw­iają genezę fotografii, okoliczności w jakich pow­stawała i zdradzają para­me­try tech­niczne zre­al­i­zowanego w konkret­nym stylu ujęcia.



Nat­u­ral­isty­czny portret uliczny 
To zdję­cie zawodowego piłkarza Rio Fer­di­nanda wykon­ałem chwilę po tym, gdy skończył tren­ing. Ponieważ lał deszcz, postanow­iłem zro­bić sesję wewnątrz hali sportowej, na tło zaś wybrałem ścianę z czer­wonej cegły. Zde­cy­dowałem się fotografować w czerni i bieli, aby nadać portre­towi bardziej nat­u­ral­isty­czny charak­ter. Zas­tałem piłkarza siedzącego na ławce gim­nasty­cznej i odpoczy­wa­jącego z łokci­ami opar­tymi na kolanach. Poprosiłem więc, by złączył dłonie i zacis­nął je w pięść, co stworzyło mocną pozę, pod­kreśla­jącą jego siłę i charak­ter. Ponieważ Rio musiał za chwilę spotkać się z fizjoter­apeutą, miałem jedynie 10 minut na zro­bi­e­nie wszys­t­kich zdjęć, musi­ałem więc pra­cować naprawdę szy­bko.



Oświ­etle­nie tworzące nas­trój 
Zawsze gdy decy­duję się robić zdję­cia czarno-białe, korzys­tam z dodatkowego oświ­etle­nia, by wydobyć mak­si­mum z tego, co ofer­uje negatyw. Najws­panial­szą rzeczą w fotografowa­niu w czerni i bieli jest to, że pozwala ono wye­lim­i­nować blade kolory, z jakimi ma się zazwyczaj do czynienia w warunk­ach słabego oświ­etle­nia, i szy­bko zastąpić nieciekawe barwy głębokimi cieni­ami, tworzą­cymi wyraźny kontrast.

Wraże­nie siły na tym portre­cie udało mi się uzyskać, poprzez oświ­etle­nie twarzy mod­ela z góry soft­boxem, a całej syl­wetki od tyłu światłem punk­towym. Aby pod­kreślić fak­turę tła, na ścianę z cegieł skierowałem drugi reflek­tor punk­towy. Fotogra­fu­jąc z mocno otwartą przysłoną o wartości f/4 i obiek­ty­wem z ogniskową ustaw­ioną na 110 mm, udało mi się umieś­cić mur poza obszarem głębi ostrości. Aby jeszcze bardziej pod­kreślić siłę spo­jrzenia mężczyzny, obniżyłem swoją pozy­cję tak, by aparat znalazł się na wysokości jego oczu.

Aparat: Mamiya RZ67
Obiek­tyw: Mamiya 110 mm f/2.8
Przysłona: f/4
Czas naświ­et­la­nia: 1/60 s
Czułość filmu: 400 ISO
Film: Ilford HP5
Oświ­etle­nie: 3 lampy Bowens Esprit 500

Ręce do góry! 
Ręce oraz sposób ich ułoże­nia pozwalają pokazać na zdję­ciu osobowość fotografowanego człowieka. Poproś, na przykład, by model oparł głowę na zaciśnię­tych dło­ni­ach i spo­jrzał w górę; stworzysz wtedy wiz­erunek osoby pełnej reflek­sji.



Portret pod­kreśla­jący urodę 
Kiedy fotograf Ed God­den potrze­buje nowych zdjęć, by rozbu­dować swoje port­fo­lio, umawia się na sesję z Mag­gie, mod­elką, z którą kon­tak­tuje się za pośred­nictwem ser­wisu Model May­hem. Za korzys­tanie ze tej strony nie płaci się, a jej ideą jest umożli­wie­nie kon­taktu między mod­e­lami a fotografami, którzy w zamian za okazję fotografowa­nia nowych twarzy bezpłat­nie przekazują początku­ją­cym mod­e­lom pro­fesjon­alne zdjęcia.

Mag­gie bardzo chci­ała stworzyć własny album zdjęć, który prezen­towałby jej urodę, dlat­ego wspól­nie z God­denem zde­cy­dowali, że do tego rodzaju fotografii ide­al­nie będzie się nadawał jej czarno-biały, pasi­asty sweterek. Aby zwró­cić uwagę oglą­da­ją­cych na twarz, Mag­gie mocno umalowała oczy, a God­den poprosił ją, by otoczyła swoją głowę ramion­ami. Wyko­rzys­tu­jąc jako pod­stawę kom­pozy­cji fan­tasty­czne, silne linie twor­zone przez czarne i białe pasy, mod­elka i fotograf ekspery­men­towali z kilkoma geom­e­trycznymi, a zarazem wyrazistymi układami rąk i głowy.

Miękkie światło 
God­den oświ­etlił mod­elkę w swoim studiu, staw­ia­jąc z jej lewej strony jedną lampę Bowens z dużym soft­boxem, który zaw­iesił u góry i skierował w dół na Mag­gie. Poz­woliło to stworzyć miękkie światło oświ­et­la­jące jej twarz i włosy. Po prze­ci­wnej stronie umieś­cił czarny, polistyrenowy ekran o wysokości dwóch i pół metra, co dało mu pewność, że światło nie będzie się odbi­jać od białych ścian w stronę rąk, szyi i pleców mod­elki. Dzięki temu, że te części ciała pozostały w cie­niu, obraz nabrał odpowied­niej głębi.

Aby tworzyć zdję­cia o najwyższej możli­wej jakości, God­den zawsze używa w studiu optyki stałoog­niskowej; w tym przy­padku wyko­rzys­tał optykę o ogniskowej 60 mm i świetle f/2.8. W trak­cie edy­cji zdję­cia w Pho­to­shopie fotograf pod­jął decyzję, by odciąć dolną część kadru, ponieważ miał wraże­nie, że pozostała część sweterka wyraźnie zmniejsza siłę odd­zi­ały­wa­nia obrazu, jaką zapew­ni­ały białe i czarne pasy widoczne na czystym tle.



Aparat: Nikon D300s
Obiek­tyw: AF Micro-Nikkor 60 mm, f/2.8
Przysłona: f/14
Czas naświ­et­la­nia: 1/160 sec
Czułość matrycy: 200 ISO
Oświ­etle­nie: lampa Bowens z softboxem

Pomiar światła kon­tra anal­iza his­togramu 
Aby określić odpowied­nie para­me­try ekspozy­cji, fotografowie korzys­tają z zewnętrznych światłomierzy pozwala­ją­cych zmierzyć natęże­nie światła oświ­et­la­jącego scenę. Współczesne lus­trzanki cyfrowe mają wbu­dowane układy pomi­aru światła, jed­nak aby mieć pewność uzyska­nia właś­ci­wej ekspozy­cji, warto także kon­trolować para­me­try naświ­et­la­nia, oglą­da­jąc his­togram na ekranie aparatu.



Portret dla mag­a­zynu młodzieżowego 
Zle­cono mi wyko­nanie zdję­cia didżeja Hypera pod­czas jego trasy kon­cer­towej na Flo­ry­dzie. Chci­ałem zro­bić portret, który opowiadałby o amerykańskim stylu życia w drodze. Fotografia wyko­nana została w starym warszta­cie samo­chodowym, zna­j­du­ją­cym się pomiędzy Tampą a Orlando. Dzięki uprze­j­mości jego właś­ci­ciela mogłem wyko­rzys­tać jako rek­wizyt klasy­cznego buicka.

Ponieważ miałem zasi­laną z aku­mu­la­tora lampę Hensel Porty, mogłem fotografować pod słońce i praw­idłowo naświ­etlić Hypera, leżącego wygod­nie na masce samo­chodu.
Fotografowanie pod słońce

Fotografowanie pod słońce 
Robi­e­nie zdjęć pod słońce może być ryzykowne, ale jeśli zostanie wyko­nane właś­ci­wie, przynosi olśniewa­jące rezul­taty. Aby zare­je­strować na tym zdję­ciu tar­czę słoneczną w postaci gwiazdy, użyłem, pop­u­larnego w lat­ach 70., ale nadal przy­dat­nego w niek­tórych sytu­ac­jach, fil­tru Star­burst firmy Cokin. Ustaw­iłem też jedną lampę Hensel, która oświ­et­lała Hypera z jego prawej strony.

Dzięki temu, że położyłem się na ziemi przed samo­cho­dem, uch­wyciłem w kadrze zarówno chro­mowaną osłonę chłod­nicy, jak i słońce na niebie; ustaw­iłem przy tym para­me­try ekspozy­cji tak, by poprawnie naświ­etlić jasne niebo. W rezulta­cie pow­stał mocny, tęt­niący kolorami obraz.



Aparat: Mamiya RZ67
Obiek­tyw: Mamiya 55 mm f/4
Przysłona: f/18
Czas naświ­et­la­nia: 1/60 s
Czułość filmu: 50 ISO
Film: Fuji Velvia
Oświ­etle­nie: lampa Hensel Porty

Opowiadaj his­to­rie 
Uży­cie rek­wiz­ytów sprawia, że zdję­cie portre­towe zaczyna opowiadać his­torię, dzięki czemu czytel­nicy naty­ch­mi­ast ori­en­tują się, o czym jest artykuł. Jak widać na tym przykładzie, nie ma nic lep­szego niż klasy­czny, chro­mowany i palący jak smok amerykański samochód, by stało się jasne, że tekst opowiada o amerykańskim stylu życia w drodze.



Portret w stylu haute cou­ture 
Ten styl­i­zowany portret stanowi część całej serii zdjęć mod­owych zro­bionych w Paryżu. Bro­nia Stew­art i jej asys­ten­tka spędz­iły dwa dni na oglą­da­niu różnych lokaliza­cji w 11. i 12. dziel­nicy Paryża oraz w ich okoli­cach. W końcu wybrały uliczny zaułek, pozwala­jący wyko­rzys­tać prostą, ale i piękną struk­turę ściany w charak­terze nieskom­p­likowanego tła, które świet­nie współ­grało z charak­terem kolekcji. Styl­istka tego uję­cia wybrała klasy­czny ubiór w ciem­nych kolorach, wspaniale kon­trastu­jący z jas­nym tłem i kolorem włosów modelki.

Sesja na mrozie 
Aby nadać zdję­ciu prosty wygląd, Stew­art zde­cy­dowała się użyć jed­nej lampy i ustaw­iła ją za prawym ramie­niem mod­elki. To światło poz­woliło rzu­cić cień na postać dziew­czyny i rozświ­etliło jej włosy.

Warunki pod­czas sesji były niezwykle trudne — na dworze panowała tem­per­atura –2°C, a na drugą część dnia zapowiadano opady śniegu. Gdy tem­per­atura spada poniżej zera, żywot­ność baterii drasty­cznie się zmniejsza, dlat­ego przez całą sesję asys­tent Broni Stew­art trzy­mał zapa­sowe aku­mu­la­tory do aparatu w ciepłych kieszeni­ach. Wspól­nie także owinęli w folię zasi­lacz Pro­foto Pro-7b, by zabez­pieczyć go przed wilgo­cią i uniknąć jego awarii.

Mod­elka czekała w pob­liskiej kaw­iarni i przy­chodz­iła na plan tylko wów­czas, gdy Stew­art była gotowa do robi­enia zdjęć. W pobliżu zna­j­dowała się także mak­i­jażys­tka, która cały czas dbała o to, by skóra i nos mod­elki nie wyglą­dały na zacz­er­wienione od mrozu!



Aparat: Nikon D70s
Obiek­tyw: Nikon AF-S DX 18–70 mm, f/3.5–4.5
Przysłona: f/6.3
Czas naświ­et­la­nia: 1/250 s
Czułość matrycy: 200 ISO
Oświ­etle­nie: lampa i zasi­lacz Pro­foto Pro-7b

Bądź przy­go­towany na niesprzy­ja­jące warunki atmos­fer­yczne 
W cza­sie sesji zawsze miej przy sobie przy­na­jm­niej dwa zapa­sowe aku­mu­la­tory. Jest to szczegól­nie istotne, gdy robisz zdję­cia portre­towe zimą, a żywot­ność baterii w plen­erze wyraźnie spada.



Portret sportowca 
Miałem tylko 15 minut na zro­bi­e­nie portretu lekkoatlety Dwaina Cham­bersa. Zdję­cie miało zaj­mować całą stronę gazety “The Sun­day Times”. Dwain był właśnie w trak­cie treningu, a gdy czasu jest mało, trzeba dzi­ałać szy­bko. Sportowiec nie chciał za bardzo odd­alać się od bieżni, postanow­iłem więc wyko­rzys­tać to na swoją korzyść i uch­wycić go w blokach star­towych. Zależało mi na tym, by pod­kreślić jego musku­larną budowę ciała i siłę charak­teru, dlat­ego umieś­ciłem aparat na wysokości jego oczu i użyłem sto­sunkowo dużego otworu względ­nego o wartości f/5.6. Poz­woliło mi to uzyskać małą głębię ostrości, dzięki czemu mogłem ukazać siłę spo­jrzenia i rzeźbę mięśni, rozmy­wa­jąc jed­nocześnie bloki star­towe widoczne w tle. Chci­ałem skupić całą uwagę na twarzy mod­ela, skom­ponowałem więc kadr w taki sposób, by namalowane na bieżni linie torów prowadz­iły wzrok oglą­da­ją­cych obraz w kierunku głowy Dwaina.

Oper­owanie głębią ostrości 
Aby pow­stał udany portret, twój model wcale nie musi patrzeć dokład­nie w obiek­tyw. Możesz go poprosić, by patrzył w dal i nieco w bok, jakby zas­tanaw­ia­jąc się nad kole­jnym krok­iem; wtedy stworzysz obraz pełen zad­umy. Sportowcy z reguły są dobrymi mod­e­lami, potrafią przed obiek­ty­wem się całkowicie zre­lak­sować i chęt­nie przy­bier­ają posępne miny, co doskonale widać na tym zdjęciu.

Zależało mi na tym, by obraz wyglą­dał bardzo nat­u­ral­nie, dlat­ego użyłem lampy Hensel 500 W, zasi­lanej z aku­mu­la­tora. Jej błysk zrównoważył światło zas­tane i oświ­etlił Dwaina z lewej strony, dzięki czemu mogłem oży­wić kolory i uniknąć głębo­kich cieni. Pomimo uży­cia sztucznego światła portret wygląda bardzo nat­u­ral­nie.



Aparat: Canon EOS-1Ds Mark II
Obiek­tyw: Canon EF 28–70 mm, f/2.8L
Przysłona: f/5.6
Czas naświ­et­la­nia: 1/125 s
Czułość matrycy: 100 ISO
Oświ­etle­nie: lampa Hensel Porty

Odpowied­nie tło 
Lekkoatletę najlepiej jest fotografować na tle areny sportowej. W znanym sobie otocze­niu rozluźni się — co oznacza, że będzie bardziej ekspresyjny, dzięki czemu zro­bisz zdję­cia o więk­szej sile wyrazu, ale też osadzisz temat obrazu w odpowied­nim kon­tekś­cie.



Klasy­czny portret w stylu hol­ly­woodzkim 
Hol­ly­woodzki gwiaz­dor Samuel L. Jack­son pro­mował w Lon­dynie film “Węże w samolocie”, więc za pośred­nictwem agenta umówiłem się z aktorem w wol­nym dla niego dniu w klu­bie gol­fowym, by zro­bić zdję­cie portre­towe na zamówie­nie jed­nego z mag­a­zynów, z którym współpracuję.

Na zdję­cia miałem 20 minut, czyli aku­rat tyle, aby zro­bić 3–4 różne uję­cia, jakich życzył sobie wydawca. Zde­cy­dowałem się wykonać klasy­czny, hol­ly­woodzki, czarno-biały portret i skon­cen­trować się na charyz­maty­cznej twarzy aktora. Aby nadać zdję­ciu więk­szą ekspresję, poprosiłem Samuela, by objął dłońmi głowę, co poz­woliło mi stworzyć obramowanie i dało urzeka­jący siłą wyrazu portret. Wyko­rzys­tałem śred­nich rozmi­arów soft­box, który — umieszc­zony wysoko nad mod­elem — oświ­et­lał jego twarz; do roz­jaśnienia tła użyłem reflek­tora punk­towego, zaś od tyłu głowę aktora oświ­etliłem lampą z plas­trem miodu.

Kon­takt wzrokowy 
Choć zachowanie kon­taktu wzrokowego z mod­elem nie stanowi istoty każdego zdję­cia portre­towego, jed­nak wyko­nanie fotografii w taki sposób może pomóc zbu­dować silną relację pomiędzy postacią a oglą­da­ją­cymi.
Samuel jest powszech­nie znany ze swo­jego prze­j­mu­jącego spo­jrzenia, które stanowi atry­but granych przez niego postaci — na przykład słyn­nego Julesa z Pulp Fic­tion — uch­wyce­nie na fotografii jego oczu było więc uza­sad­nione. Jeśli twój model patrzy w stronę obiek­tywu, zawsze ustaw­iaj ostrość na jego oczy, by mieć pewność, że będą wyraźne i dobrze naświ­et­lone.



Aparat: Canon EOS-1Ds Mark II
Obiek­tyw: Canon EF 28–70 mm, f/2.8L @ 55 mm
Przysłona: f/8
Czas naświ­et­la­nia: 1/250 s
Czułość matrycy: 100 ISO
Oświ­etle­nie: lampy Bowens Esprit

Pokaz gry aktorskiej 
Fotografowanie aktorów i artys­tów może być niezwykle przy­jemne, ponieważ doskonale czują się, gra­jąc i pozu­jąc przed obiek­ty­wem. Zachęć swo­jego mod­ela do pokaza­nia różnych min i póz, byś mógł, cały czas fotogra­fu­jąc, zro­bić najlep­sze zdję­cie z możli­wych.



Portret z uży­ciem lampy pierś­cieniowej 
Ten portret został zro­biony dla Cen­trum Sztuki Połud­niowej Flo­rydy jako część pro­jektu fotograficznego zaty­tułowanego Nocne życie Miami. Ben Brain był jed­nym z fotografów zapros­zonych do udzi­ału w tym artysty­cznym przed­sięwz­ię­ciu. Zależało mu na zro­bi­e­niu zbliżeń różnorod­nych typów ludz­kich, jakie można spotkać w nocy na Wash­ing­ton Avenue. Chciał, by portrety niemal przy­wodz­iły na myśl zdję­cia z kar­toteki pol­i­cyjnej. W odróżnie­niu od wielu innych sesji real­i­zowanych w Miami, fotograf nie korzys­tał z pomocy zawodowych mod­eli. Na początku był nieco spięty, gdy pod­chodził w nocy na ulicy do zupełnie obcych ludzi, jed­nak niemal każdy, do kogo się zwró­cił, pozwalał zro­bić sobie zdję­cie, więc pewność siebie fotografa szy­bko wzrosła.

Pierś­cień ognia 
Ponieważ Brain zde­cy­dował się wyko­rzys­tać obiek­tyw typu makro i pierś­cieniową lampę błyskową, musiał wykony­wać zdję­cia prze­chod­niom z bardzo małej odległości. Nie miało to nic wspól­nego z dyskret­nym fotografowaniem z ukrycia.

Brain sfo­tografował z tej samej odległości 20 różnych osób. Założył sobie, że pokaże wszys­tkie szczegóły twarzy mod­eli, dlat­ego każda z nich szczel­nie wypeł­nia kadr. Brian pra­cował aparatem ustaw­ionym w try­bie man­u­al­nym, by nie mierzyć światła, ustaw­iać czasu ekspozy­cji i wartości przysłony, dzięki temu nie tracił czasu i mógł od razu zro­bić zdję­cie. Połącze­nie pierś­cieniowej lampy błyskowej, obiek­tywu do makro­fo­tografii oraz aparatu śred­nio­for­ma­towego poz­woliło mu uzyskać niezwykle ostre i bogate w szczegóły portrety, a właśnie na takich fotografi­ach mu zależało. Szczegól­nie zad­owolony był z okrągłych blików w oczach portre­towanych osób, które udało mu się stworzyć za pomocą pierś­cieniowej lampy błyskowej.



Aparat: Mamiya Pro 645
Obiek­tyw: Mamiya MF 120 mm f/4, Macro
Przysłona: f/16
Czas naświ­et­la­nia: 1/60 s
Czułość filmu: 100 ISO
Oświ­etle­nie: pierś­cieniowa lampa błyskowa firmy Sunpak

Ekspery­men­tuj pewny siebie 
Doskon­ałym sposobem pod­noszenia umiejęt­ności tworzenia portretów i wzbo­ga­ca­nia port­fo­lio jest real­iza­cja włas­nego pro­jektu fotograficznego. Jeśli możesz pra­cować bez presji czasu, wyko­rzys­taj to do poszuki­wa­nia nowych pomysłów na zdję­cia portretowe.

Kon­trolowanie ekspozy­cji 
Jako zawodowy fotograf musisz nauczyć się doskonale panować nad ekspozy­cją. Mniej doświad­czeni fotografowie korzys­tają w swoich lus­trzankach zazwyczaj jedynie z try­bów półau­tomaty­cznych, które mają im zag­waran­tować właś­ciwe naświ­etle­nie portretów, ale taki sposób pracy znacznie ogranicza gamę możli­wości, z której możesz sko­rzys­tać. Aby zro­bić szy­bkie postępy w dziedzinie fotografii portre­towej, musisz stać się ekspertem w zakre­sie doboru właś­ci­wych para­metrów ekspozycji.

Man­u­alne ustaw­ianie para­metrów 
Ustaw­ianie ekspozy­cji w try­bie man­u­al­nym jest metodą bardziej kreaty­wnego robi­enia portretów. Możesz wybrać wielkość otworu przysłony i czas otwar­cia migawki, odpowiada­jące sty­lowi zdję­cia; decy­du­jesz o głębi ostrości oraz o tym, jak ciemny lub jasny będzie obraz mod­ela i otacza­jącego go tła, a także w jaki sposób naświ­et­lone zostaną jasne i ciemne obszary sceny.

Korzys­tanie z trybu man­u­al­nego jest także pod­sta­wowym sposobem wykony­wa­nia portretów przy uży­ciu studyjnych lamp błyskowych, kiedy — inaczej niż w sytu­acji stosowa­nia try­bów półau­tomaty­cznych i dedykowanych fleszy mocow­anych na apara­cie — cyfrowa lus­trzanka nie potrafi zmierzyć światła błyskowego i odpowied­nio do jego natęże­nia ustawić para­metrów naświ­et­la­nia. Pracu­jąc w man­u­al­nym try­bie wyboru para­metrów ekspozy­cji, możesz w znacznie bardziej twór­czy sposób kre­ować wygląd zdjęć i ustaw­iać wartość przysłony, tak by zare­je­strować wszys­tkie szczegóły tła, zaś poprzez odpowiedni dobór mocy błysku jed­nocześnie poprawnie naświ­etlisz mod­ela zna­j­du­jącego się na pier­wszym planie.



Aby mieć pełną kon­trolę nad ekspozy­cją, najlepiej jest fotografować w man­u­al­nym try­bie wyboru para­metrów naświ­et­la­nia. W ten sposób decy­du­jesz zarówno o wartości przysłony, jak i o cza­sie otwar­cia migawki.

Powrót do pod­staw fotografii 
Jeśli pomimo oczy­wistych zalet fotografowa­nia w try­bie man­u­al­nym, nie nabrałeś jeszcze zau­fa­nia do tej metody pracy, warto wspom­nieć o pozy­ty­wnych aspek­tach robi­enia zdjęć w try­bach półautomatycznych.

Aby samemu decy­dować o wartości przysłony, pozostaw­ia­jąc apara­towi decyzję w sprawie doboru czasu otwar­cia migawki, ustaw aparat w tryb pre­se­lekcji przysłony (oznac­zony jako Av lub A). Po to, by rozmyć tło widoczne za mod­elem, poprzez wyko­rzys­tanie małej głębi ostrości, użyj dużej śred­nicy otworu przysłony (np. f/2.8 lub f/4); aby z kolei zare­je­strować tło ze wszys­tkimi szczegółami, sto­su­jąc dużą głębię ostrości, wybierz dużą wartość przysłony (np. f/16 lub f/22). 

Nato­mi­ast, gdy chcesz sam decy­dować o cza­sie otwar­cia migawki, apara­towi zaś pozostawić możli­wość automaty­cznego doboru przysłony, ustaw aparat w tryb pre­se­lekcji czasu (oznac­zony jako Tv lub S). Jeżeli zależy ci na uzyska­niu zdjęć ostrych jak brzytwa, wybierz krótki czas naświ­et­la­nia (np. 1/250 lub 1/500 s), jeśli zaś chci­ałbyś ukazać ruch w postaci efek­townie rozmy­tych smug, znacząco wydłuż czas otwar­cia migawki (np. do 1/50 lub 1/20 s).



Gdy robisz portrety w plen­erze i fotogra­fu­jesz pod słońce, ustaw aparat w man­u­alny tryb doboru para­metrów ekspozy­cji, aby praw­idłowo naświ­etlić jasne obszary tła, równocześnie oświ­etl mod­ela za pomocą jed­nej lub dwóch lamp błyskowych.

James Chea­dle, Peter Tra­vers
Nowoczesna fotografia portre­towa. Styl­iza­cja, tech­niki oświ­etle­nie
Cena detal­iczna: 59,90zł
Ilość stron: 176
For­mat: 227x275
Oprawa: miękka

Ten artykuł znaleziono w wyszuki­warce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:„

  • fotografia portre­towa pdf

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <font color="" face="" size=""> <span style="">